piątek, 7 czerwca 2013

upajam się....

Piątkowy popołudnio- wieczór spędzam w różowej dreso-piżamce i upajam się czasem spędzonym sama ze sobą!!!

Na włosach mam śmierdzący kadzidłem olej. Sesa- moja kadzidlana miłość- działa tak dobrze, jak mocno śmierdzi.

Chłop w pracy- nie dzwoni, nie pisze, nie jęczy!
Nie mam planów na wieczór- jestem szczęśliwa!!! Upajam się doborowym towarzystwem :D



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz