czwartek, 27 czerwca 2013

skoro wiem, że nie działa...czemu kupuję?

Zastanawiam się czasem jak radziły sobie nasze babki i prababki, które nie miały dostępu do różnorakich kosmetyków. Jak pielęgnowały i upiększały skórę, bez całego arsenału specyfików, które oferuje współczesny rynek?

Dziś podczas "cieszenia oka" w Douglasie, koleżanka wzięła do ręki balsam antycellulitowy. 
Moja reakcja była natychmiastowa- "nie oszukuj się, nie zadziała."
A. uśmiechnęła się- "niestety wiem:/"

Jak to jest, że wiemy, no dobrze, zdajemy sobie sprawę, że mazidło jest nieskuteczne, a i tak zdarza nam się je zakupić?

Sama jestem dobrym przykładem osoby, która niezliczoną liczbę razy dała się nabrać/ postanowiła wyłączyć krzyczącą podświadomość/ poddała się marketingowi firm kosmetycznych.

Doskonale wiem, że balsam na cellulit nie zadziała, ale zdarza mi się go kupić. 

DLACZEGO? 

poniedziałek, 24 czerwca 2013

poniedziałkowa męczarnia a nie motywacja?

dzisiejszy poniedziałek.... NIE BYŁ ZŁY!

sama nie wierzę, ale tak właśnie było! O.o!

Oczywiście nie było idealnie! Nie obyło się bez zaspania!

Jak to jest, że mając na głowie milion obowiązków, wyrabiając 200% normy- wstajesz przeklinając budzik, ale wstajesz. Wystarczy odrobina luzu, zapach urlopu, powiew wakacji i ignorujesz budzik, mamrocząc jeszcze 2 minuty....i okazuje się, że za 20 min powinnam być w drodze do pracy!




JAK???? NO PYTAM JAK????


czwartek, 20 czerwca 2013

zwlekanie a wartość dodana

Jakiś czas temu poznałam nowe angielskie słowo procrastination- zwlekanie. 
Ładne....całkiem zaawansowane.....mądre. 

Potem natknęłam się na intrygującą stronę TED. Strona jest cyfrowym zapisem konferencji, łączących ze sobą ludzi o różnych zainteresowaniach, pomysłach i zawodach. Myśliciele, filozofowie, przedsiębiorcy, naukowcy i inni mądrzy tego świata mają ok. 20 min. na wygłoszenie mowy, na wybrany przez siebie temat. Najlepsze wystąpienia, które mają na celu przekazanie nowych pomysłów, wizji, rozwiązań, opinii, są dostępne na stronie za darmo.

poniedziałek, 17 czerwca 2013

poniedziałek, 10 czerwca 2013

poniedziałkowa męczarnia..... tzn motywacja ;)

Dzisiejszy dzień jest zły! Ale nie w tradycyjny sposób- wściekłość, piana na ustach, żądza mordu.

Nieeee.


Dzisiejszy dzień wysysa energię. Okropieństwo! Nawet plucie jadem nie wychodzi ;(


Nic dziwnego przecież dziś jest poniedziałek!


Żeby przełamać ponurą atmosferę i nie przejmować się "fantastycznymi" ludźmi, którzy pokazali mi dziś, że bycie ludzkim nie ma najmniejszego sensu, przekierowuję uwagę na pozytywne tory.



http://wsoinsiders.com/wp-content/uploads/2012/05/Motivational-quotes1.png





z pozdrowieniami dla wszystkich, których męczy poniedziałek!






niedziela, 9 czerwca 2013

szparagowa carbonara... troszkę oszukana ;)

Leniwa niedziela.
Radość wielka! nawet zrodził się pomysł spaceru w słoneczku....szybko został przepędzony przez ulewę!


Ale deszcz czy nie deszcz.... jeść trzeba! Zakupione wczoraj szparagi tak ładnie się do mnie uśmiechały. Zachęcona wpisem Oli o szparagach i ich sezonowości, postanowiłam wypróbować na nich swoje umiejętności kulinarne.



Po szybkim przeglądzie lodówki padło na wzbogaconą o zielone warzywa oszukaną a la carbonarę.
Oszukaną bo ze śmietaną.... znajomy Włoch zapewne kręci głową z dezaprobatą x) ale co tam, żyje się tylko raz, a śmietanę zużyć TRZEBA!



Składniki:
  • makaron
  • ok 10 szparagów
  • 1 cukinia
  • ok 125g boczku
  • 2 jajka
  • ok pół szklanki śmietany
  • 1 cebula
  • sól
  • pieprz






piątek, 7 czerwca 2013

upajam się....

Piątkowy popołudnio- wieczór spędzam w różowej dreso-piżamce i upajam się czasem spędzonym sama ze sobą!!!

Na włosach mam śmierdzący kadzidłem olej. Sesa- moja kadzidlana miłość- działa tak dobrze, jak mocno śmierdzi.

Chłop w pracy- nie dzwoni, nie pisze, nie jęczy!
Nie mam planów na wieczór- jestem szczęśliwa!!! Upajam się doborowym towarzystwem :D